Tom Tom (just_tom) wrote,
Tom Tom
just_tom

  • Mood:

О выборах в Белоруссии. Лингвистические разногласия


Сообщение информационного агентства Интерфакс-Запад:

Польские эксперты отмечают прогресс на выборах в Беларуси - газета
По мнению польских экспертов, состоявшиеся в Беларуси парламентские выборы прошли успешнее, чем в прошлые годы, пишет в понедельник газета "Речь Посполита". "В прошлом дела обстояли значительно хуже", - заявил представитель партии "Закон и справедливость" Павел Коваль. "В прошлом у оппозиции не было доступа к СМИ, и независимая оппозиция не могла вести избирательную кампанию", - считает он.


Статья в газете «Rzeczpospolita» (выделение цветом моё):

Wyborczy test reżimu
Sprawny przebieg głosowania był gestem Aleksandra Łukaszenki w stronę Zachodu. Obserwatorzy podkreślają jednak, że cały proces wyborczy na Białorusi nie miał wiele wspólnego z demokracją

Nigdy dotąd wybory do białoruskiej Izby Reprezentantów nie przyciągały takiej uwagi Zachodu. – W naszym kraju wszyscy wiedzą, że parlament ma bardzo ograniczone kompetencje. O wszystkim decyduje prezydent – powiedziała „Rz” szefowa Białoruskiego Komitetu Helsińskiego Tatiana Proćko.

Według organizacji podczas głosowania widać było „pewne pozytywy”. Pierwszy raz od lat w lokalach wyborczych nie sprzedawano wódki. W komisjach postawiono stoły z napisem „obserwatorzy”. Nie doszło też do większych incydentów. Zdaniem Proćko władze rzeczywiście postanowiły, że te wybory odbędą się w sposób bardziej demokratyczny niż dotąd.

Według części ekspertów w ten sposób reżim Aleksandra Łukaszenki robi gest w stronę Zachodu, z którym chce się porozumieć po inwazji Rosji na Gruzję. Również Białoruś miała przestraszyć się imperialnych ambicji Kremla. Prezydent uwolnił więc więźniów politycznych, a wczoraj zapewniał, że „jeżeli wybory pójdą gładko, Zachód uzna Białoruś”. – Dyktator? Ostatni dyktator? Niech będzie – żartował Łukaszenko na konferencji prasowej, przypominając, jak w 2005 r. nazwała go szefowa amerykańskiej dyplomacji Condoleezza Rice.

– Nie dajmy się zwieść. Niedziela była tylko ostatnim dniem długiego procesu wyborczego. Wcześniej było znacznie gorzej. Opozycja nie miała dostępu do mediów, a prowadzenie kampanii przez niezależnych kandydatów było niemal niemożliwe – podkreśla Paweł Kowal z PiS, który był na Białorusi jako obserwator z ramienia OBWE.

Wieczorem w Mińsku rozpoczął się wiec kilkuset zwolenników opozycji. W rękach trzymali transparenty: „Nie dla farsy”, „Łukaszenko ostatnim dyktatorem Europy”. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że żaden z niezależnych kandydatów nie dostał się do parlamentu.


Для не читающих по-польски - перевод выделенных фрагментов:

Проверка режима выборами
Исправный ход голосования был жестом Александра Лукашенко в сторону Запада. Наблюдатели, однако, подчёркивают, что весь избирательный процесс в Белоруссии не имел много общего с демократией

По мнению организации [Белорусского Хельсинского комитета], во время голосования наблюдались "определённые позитивные моменты". Впервые за много лет на избирательных участках не продавали водку. В комиссиях были поставлены столы с надписью "наблюдатели". По мнению Протько [руководителя Белорусского Хельсинского комитета], власть действительно решила провести выборы более демократическим, чем до сих пор, способом.

- Не надо обманываться. Воскресенье было всего лишь последним днём длительного избирательного процесса. Ранее было значительно хуже. У оппозиции не было доступа к СМИ, а независимые кандидаты практически не могли вести избирательную кампанию,- подчёркивает Павел Коваль, член партии "Закон и праведливость", находившийся в Белоруссии в качестве наблюдателя ОБСЕ.


Может, у них просто нет хороших переводчиков?
Subscribe
  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your reply will be screened

    Your IP address will be recorded 

  • 20 comments